Lalki w strojach regionalnych kolekcjonuję od wczesnego dzieciństwa. Miałam pięć lat, kiedy w 1980 podarowano mi – na moje wyraźne życzenie – postać krakowianki, która zapoczątkowała mój zbiór. Oczywiście, gdy pojawiła się krakowianka, to niezbędny stał się krakowiak, potem góralka i góral, łowiczanka… Kiedy w 1982 roku rozpoczynałam naukę w szkole podstawowej moja kolekcja liczyła już około dwudziestu sztuk. Oczywiście były to tylko lalki polskie, wtedy nawet nie zdawałam sobie sprawy z faktu, że w innych krajach produkowane są tego samego typu figurki. Kiedy miałam dziesięć lat dostałam w prezencie lalkę ze Szkocji i to był początek fascynacji lalkami nie tylko polskimi ale także zagranicznymi – oczywiście tylko w strojach regionalnych. Z biegiem czasu okazało się, że mam już wszystkie lalki ubrane w polskie stroje regionalne i wtedy już świadomie skierowałam swoje zainteresowania poza granice naszego kraju. Jednak dla osoby mieszkającej w Polsce w latach osiemdziesiątych XX wieku zdobywanie lalek z odległych krajów było praktycznie niemożliwe. Jak wiadomo, kolekcjonowanie lalek regionalnych to z reguły hobby osób, które dużo podróżują i z każdego odwiedzanego miejsca przywożą sobie pamiątkę, lalkę, bo niejednokrotnie właśnie ona najlepiej oddaje charakter obcej kultury. Nigdy dużo nie podróżowałam, więc aby powiększać moją kolekcję zaczęłam prosić wyjeżdżające osoby, by przywiozły mi lalkę z kraju, który odwiedzą. Początkowo byli to znajomi rodziców, następnie moi przyjaciele, gdyż na początku lat dziewięćdziesiątych podróżowanie stało się dużo łatwiejsze. Kiedy wreszcie sama wyjechałam za granicę, to oczywiście prawie wszystkie zarobione pieniądze wydałam na lalki. Już wtedy wiedziałam, że kolekcjonowanie lalek regionalnych jest moją życiową pasją.

Upodobanie do strojów regionalnych zadecydowało też o wybranym przeze mnie kierunku studiów. W 1999 roku ukończyłam etnologię na Uniwersytecie Jagiellońskim broniąc napisaną pod kierunkiem prof. dr hab. Ryszarda Kantora pracę magisterską pod tytułem: „Międzynarodowe Biennale Lalek Regionalnych 1974 – 1989 – Próba wykreowania lalki artystycznej w Polsce”.

W dorosłość wkroczyłam nie tylko z kolekcją lalek regionalnych, ale także z wieloletnią fascynacją ulubioną lalką z dzieciństwa – oczywiście była to Barbie. W 1997 roku rozpoczęłam kolekcjonuję także tych lalek, oraz tworzenie dla nich swoich własnych kreacji (tzw. One Of A Kind). W latach 1997 – 2004 używane, niejednokrotnie uszkodzone lalki, naprawiałam a następnie ubierałam, czesałam i malowałam według własnego projektu starając się nigdy nie powielać poprzednich pomysłów. Z biegiem czasu w mojej kolekcji lalek kostiumowych znalazły się także lalki zaprojektowane przez Jasona Wu oraz Roberta Tonnera znacznie urozmaicając mój dotychczas monotematyczny zbiór Barbie. Nie bez znaczenia okazała się tu także stała praca, która umożliwiła mi regularne powiększanie mojej kolekcji. Niestety ona też stała się główną przyczyną ograniczenia powstawania następnych kreacji typu One Of A Kind. Od 1996 roku dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności moja kolekcja sporadycznie podróżuje po polskich muzeach. Do chwili obecnej można było ją obejrzeć na kilku wystawach w różnych placówkach muzealnych.

Moje lalki zdobyły także wyróżnienia i nagrody:

• I Festiwal Zabawkarski, Kielce 1997 (za ekspozycję „Lalki Świata”)

• IV Kielecki Festiwal Zabaw, Zabawek i Widowisk, Kielce 2000 (za kolekcję strojów dla lalek Barbie)

• V Kielecki Festiwal Zabaw, Zabawek i Widowisk, Kielce 2001 (za kolekcję lalek azjatyckich)

• VI Kielecki Festiwal Zabaw, Zabawek i Widowisk, Kielce 2002 (za popularyzację lalek artystycznych).

Zaprezentowane przeze mnie trzy lalki Barbie One Of A Kind w 2002 roku zdobyły nagrodę na VI Międzynarodowym Festiwalu Lalek w Győr na Węgrzech.

Obecnie moja kolekcja liczy ponad tysiąc lalek reprezentujących folklor ponad stu krajów, oraz ponad trzysta lalek kostiumowych. Począwszy od października 2012 roku zbiór lalek regionalnych znajduje się w depozycie na stałej ekspozycji w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Oczywiście na przestrzeni lat w prasie pojawiły się rozmaite artykuły dotyczące mojej kolekcji. Większość z nich oczywiście stanowiły krótkie wzmianki promujące poszczególne wystawy muzealne. Tutaj zaprezentuję tylko te spośród artykułów, które w bardziej obszerny sposób opisują moją kolekcję:

Dziennik Zachodni - 02_06_2007-13

Katarzyna Wolnik, Góralka obok Indianki. „Dziennik Zachodni” z 2-3.06.2007r., Nr 128.

13_06_07_rodzinny

Maria Włodkowska-Banaś, Królowa lalek. „Dziennik Polski” z 06.07.2006r., Nr 156(18863)

14_06_07_rodzinny

Maria Włodkowska-Banaś, Królowa lalek. „Dziennik Polski” z 06.07.2006r., Nr 156(18863)